Co mam?Link Dzisiaj mamy 05.września.2007 :: 15:01
Mon petit cadeau(4)
Mam oczy starannie umalowane.
Mam sweter z mieszanki jedwabiu oraz bawełny.
Mam długie,lakierowane na szklano paznokcie.
Mam rajstopy pozaciągane od rzepów.
Mam na lewym palcu serdecznym pierścionek z oczkiem w kształcie okna,na prawym zaś- taki z lodową gwiazdą.
Mam odrosty,gałązkę białego kwiatu oplecioną słomą,plecak do trekkingu,zapach gruszki,długopis i zamęt.
Mam także (dzisiaj) dwadzieścia lat oraz wyraźny kryzys Wieku.
Ciężko określić,jakiego.
After hours.Link Dzisiaj mamy 11.września.2007 :: 21:05
Mon petit cadeau(0)
One, two, three
If you close the door
The night could last forever
Leave the sunshine out
And say hello to never
All the people are dancing
And theyre having such fun
I wish it could happen to me
But if you close the door
Id never have to see the day again
If you close the door
The night could last forever
Leave the wine-glass out
And drink a toast to never
Oh, someday I know
Someone will look into my eyes
And say hello
Youre my very special one
But if you close the door
Id never have to see the day again
Dark party bars, shiny cadillac cars
And the people on subways and trains
Looking gray in the rain, as they stand disarrayed
Oh, but people look well in the dark
And if you close the door
The night could last forever
Leave the sunshine out
And say hello to never
All the people are dancing
And theyre having such fun
I wish it could happen to me
Cause if you close the door
Id never have to see the day again
Id never have to see the day again, once more
Id never have to see the day again
Książeczka Zdrowia Sanepidu cz.I-prenumerata.Link Dzisiaj mamy 28.września.2007 :: 11:58
Mon petit cadeau(0)
Znowu będę kobietą pracującą,zatem z konieczności zabrałam się za wyrabianie Książeczki Zdrowia Sanepidu.
Zasięgnęłam wpierw informacji,żeby wiedziec,co i jak.Pani z okienka w spółdzielni "Medicus" wręczyła mi elegancki wydruk z wyszczególnionymi rodzajami badań oraz cenami tychże (siarka,potwarz i bezwstyd,swoją drogą,ile oni na tym zarabiają).
Z wydrukiem,aczkolwiek już bez złudzeń w stylu "załatwię to szybko i bezboleśnie",poszłam do rejestracji.
Dziewczyna za szybą profesjonalnie zeskanowała wzrokiem podany jej karteluszek.
-Krew i piersiową klatkę można zrobić teraz,w sali pod tym i tym numerem-dźgała w papier końcem długopisu-ale badanie na nosicielstwo dopiero od jutra,bo już próbek nie przyjmują...
-A,przepraszam,co dokładnie mam zrobić,żeby wykonać to ostatnie badanie?-zainteresowałam się,zerkając dziewczynie przez ramię w ekran komputera.
-Wykupi pani kał na trzy dni-padła odpowiedż.
Powstrzymując wybuch nerwowego śmiechu podziękowałam i oddaliłam się od okienka.
Na usta cisnęła się odpowiedź:"dziękuję,mam własny".
Link Dzisiaj mamy 30.września.2007 :: 03:43
Mon petit cadeau(2)
Wracam nocą do domu.
Przy krawężniku jezdni zatrzymuje się samochód.
"Skąd wracasz?My cię podwieziemy!".
Przyspieszam kroku,przebiegam przez ulicę, by się uchronić wchodzę do małej restauracyjki sprzedającej kebaby.Zamawiam kanapkę,po której zresztą niezwłocznie robi mi się niedobrze.Przy sąsiednim stoliku-dwóch mężczyzn,co się przyglądają w sposób zbyt ożywiony jak na tą porę nocy.Zjadam kanapkę,opuszczam lokal-znowu jacyś dyskotekowi chłoptasie.Kiedy oddycham z ulgą,że już nikogo więcej,przyplątuje się dwóch Duńczyków.
Nic mnie nie interesuje,w jakim hotelu mieszkają!
Zrozumcie,ludzie,przerażacie mnie do granic.Mam was dość.Już nie chcę.Już nie jestem piętnastolatką,już mi to nie pochlebia.Chodzenie nocą po zakątkach zakazanych wzbudza we mnie lęk i wstręt.Przyprawiacie mnie o nerwowy bezdech.Boję się was.
Dajcie mi spokój!
2008
876543212007
1211109876543212006
1211109876543212005
1211109876543212004
121110
PlanetOutlesbijkaplotySSYuMedatabaseo ludziachstreetpeeperDublin!streets of warsawtak chodzą tam dalekothe sartorialistbańkakomikslistaMar.M.winneJ.L.BMP.uTube?zawartość niekwestionowanaukradnijmy muzykę.elegance in stupidity
(c) layout by Inez for
Szablony.Blogowicz